Czarny Karnawał. Ensor / Wojtkiewicz w MNW
Jeszcze tylko do 11 stycznia można obejrzeć wspaniałą wystawę Czarny Karnawał. Ensor / Wojtkiewicz w Muzeum Narodowym w Warszawie.
Ekspozycja ma na celu konfrontację dwóch znaczących artystów przełomu XIX i XX wieku, poruszających problematykę maskarady, teatru i cyrku, sennych marzeń, erotyki i śmierci.
Twórcy ci, wyróżniający się skłonnością do fantazji, ironii i groteski, zakorzenieni są we własnych kulturach i środowiskach artystycznych: w modernistycznych kręgach Młodej Belgii i Młodej Polski.
James Ensor (1860-1949) przypomina tradycje sztuki niderlandzkiej z jej rubasznym poczuciem humoru, przewrotnością i moralizatorstwem oraz ludowy teatr jarmarczny i żywy we Flandrii uliczny karnawał.
Witold Wojtkiewicz (1879-1909), zanurzony w świecie baśni i onirycznych wizji, odkrywa świat kabaretu, teatrzyku Zielony Balonik, krakowskiej szopki i dziecięcych przeżyć.
Te dwie indywidualności zostały poddane przekornej konfrontacji. Pojęcie karnawału pełni tu rolę metafory życia-widowiska, świata na opak, szaleństwa, anarchii, chaosu, wolności od norm i konwencji.
Dodatkowo, prace tych dwóch artystów zostały skonfrontowane z pracami artystów tworzących w duchu tamtego czasu, takich jak: Jacek Malczewski, Wojciech Weiss, Olga Boznańska, Kazimierz Sichulski czy Leon Wyczółkowski. To doskonałe zestawienie prac przedstawiających karnawał, maskaradę, senne marzenia i sceny z życia dzieci, ukazujące nie tylko krainę zabawy, beztroskiego szczęścia i niewinności, lecz także niepokoju dojrzewania, tęsknot i mrocznych pragnień.
Wystawa prezentuje nie tylko malarstwo, ale także przedmioty sceniczne: marionetki, lalki, teatralne maski, stroje oraz krakowską szopkę autorstwa Walentego Malika. Dzięki takiej aranżacji odwiedzający zanurzają się w atmosferę święta, zabawy i przewrotnej groteski, które były dla artystów inspiracją i narzędziem ekspresji.
Choć nigdy się nie spotkali się osobiście, a ich codzienność dzieliła znaczna odległość geograficzna, obrazy artystów łączy fascynacja fantazją, ironią, groteską i teatralna ekspresja.
„Życie jest krótkotrwałą huczną maskaradą, a ci, którzy biorą w niej udział, są tylko kolorowymi przebierańcami nicości”. To metafora Wisławy Szymborskiej do twórczości Wojtkiewicza, która dotyka istoty życia jako karnawału, spektaklu, pozoru świata i demaskującej ów pozór sztuki.
Zachęcam do obejrzenia tej wyjątkowej wystawy!
