joanna-piotrowska-rzeczywistosc-jacek-malczewski

Rynek sztuki w Polsce w 2025

Nowy Rok 2026 już się rozpoczął. A ja chciałabym podsumować 2025, na którym wydarzyło się wiele, zarówno w aspekcie przeprowadzonych aukcji, liczby wylicytowanych obiektów, jak i  trendów i nazwisk artystów.

Po fazie historycznych obrotów na aukcyjnym rynku sztuki w 2021 roku osiągającym około 634 mln zł, nastąpił znaczny ich spadek do 436 mln w 2023 roku, następnie niewielki wzrost o prawie 3% do 449 mln w 2024. W 2025 roku rynek osiągnął obrót w wysokości 427 mln zł, jest to spadek blisko 5% względem 2024 roku.

Dane te pokazują, że po korekcie wysokich obrotów nadeszło oczekiwane wypłaszczenie trendu – obroty utrzymują się na niezmienionym poziomie nieznacznie przekraczającym 400 milionów złotych.

Należy przy tym zauważyć, że są to podane obroty na aukcyjnym rynku sztuki, nie uwzględniające obrotów galeryjnych oraz private sales, co daje zupełnie inny obraz rynku sztuki w Polsce.

Mówiąc o domach aukcyjnych należy wspomnieć o najważniejszych graczach: Desa Unicum, Polswiss Art, Sopocki Dom Aukcyjny, Agra Art, Rempex.

Do optymistycznych sygnałów należy zaliczyć wzrost liczby wylicytowanych obiektów w minionym roku. Wystawionych zostało 50 tysięcy dzieł sztuki, a właścicieli zmieniło 24 tysiące obiektów. Jest to wzrost o 19% względem poprzedniego roku. Ilościowemu wzrostowi oferty oraz zdecydowanie większej liczbie transakcji, towarzyszyła także rosnąca liczba przeprowadzonych aukcji, która osiągnęła 568 aukcji w całym roku. To o 15% więcej niż w roku poprzednim.

Pomimo ekonomicznych przeciwności, wojny w sąsiedniej Ukrainie i światowych wydarzeń geopolitycznych, kolekcjonowanie sztuki pozostaje na stabilnym poziomie. Z całą pewnością wybitne i wyjątkowe dzieła sztuki nadal będą poszukiwane. Ich ceny będą stabilnie rosnąć. Bardzo ważna jest jednak odpowiednia selekcja dzieł.

Badania pokazują, że nawet jeśli dotychczasowi aktywni kolekcjonerzy przystopują zakupy obrazów i dzieł sztuki, to na rynku widać wyraźne zainteresowanie sztuką wśród osób dopiero rozpoczynających przygodę i nabierających zdolności zakupowych. Długoterminowo patrząc, Polski rynek sztuki, mimo wszystko jest na fali wzrostowej, co pozwala patrzeć z optymizmem na jego dalszy stabilny rozwój.

Dziś to nie niewielkie apetyty kupujących, ale niska dostępność wartościowych obiektów stały się największym problemem na rynku sztuki. Sprzedający nie chcą pozbywać się wybitnych obiektów, gdyż obawiają się, że nie będą mieli co kupić za zarobione pieniądze. Wobec tego, wstrzymują się z wypuszczaniem dobrych dzieł w obieg. Dlatego jeżeli nawet na aukcjach pojawiały się prace wyjątkowe, to kupujący licytowali wysoko. Taka tendencja będzie nam prawdopodobnie towarzyszyć przez najbliższe lata. Może ona zwiastować proces dojrzewania i stabilizowania się rynku. 

Źródło: Baza danych Artinfo.pl

Zostaw komentarz:

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *